Hegel Polska | H190 – test HighFidelity.pl
16915
post-template-default,single,single-post,postid-16915,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-16.8,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-5.5.2,vc_responsive

H190 – test HighFidelity.pl

H190 jest jednym z pięciu oferowanych obecnie przez firmę HEGEL MUSIC SYSTEMS wzmacniaczy zintegrowanych, najnowszym dodatkiem do jej oferty. W cenniku sytuuje się poniżej potężnego H360. Hierarchia wydaje się jasna – im wyższa moc, tym większy i droższy wzmacniacz. Nie mówi to jednak wszystkiego o wartości danego produktu.

Bo ta jest kombinacją mocy (choć nie zawsze), wyposażenia, wykonania, funkcjonalności i trwałości. W przypadku Hegla wszystkie te elementy są stałe w czasie, z tendencją do korekt w momencie, w którym konstruktorzy dojdą do wniosku, że warto coś zmienić i że te zmiany przełożą się na liczącą się zmianę w dźwięku.

To jeden z tych producentów, którzy nad trendy przedkładają zdrowy rozsądek. Nie rzucają się więc od razu na każdą nowinkę, czekając co z niej wyniknie, jak się rozwinie i czy rynek ją przyjmie. Kiedy jednak nowinka okazuje się trwałym trendem, Bent Holter, założyciel i główny inżynier, przygląda się jej i „oswaja” starając się z niej wyciągnąć to, co wydaje mu się najciekawsze.

W przypadku najnowszego dodatku do katalogu Hegla mamy do czynienia z potężnym wzmacniaczem zintegrowanym w którym zainstalowano kartę cyfrową, z wejściami elektrycznym i optycznymi oraz USB. Przyglądając się jego poprzednikowi można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że nie jest to rewolucja, a raczej zmiany ewolucyjne – model H160, miał identyczną moc, rozmiary, tyle samo ważył i oferował ten sam zestaw wejść analogowych i cyfrowych. To najnowsza wersja platformy, nowsza od tej na której zbudowane są inne wzmacniacze tego producenta – H360 oraz Röst.