USB DAC Hegel HD2 – test audiostereo.pl

Czując na barkach coraz mocniejszą presję otoczenia, że moje, jak najbardziej subiektywne obserwacje natury audiofilskiej, prowadzą mnie po równi pochyłej do krainy obłędu pełnej urojeń zbudowanych na zwykłej autosugestii niniejszy test postanowiłem przeprowadzić inaczej niż zwykle.

A co z tego wynikło okaże się za chwilę. Do tej pory będąc sobie sterem, żeglarzem, okrętem bez zbytniej frasobliwości dryfowałem po wodach Hi-Fi starając się nie osiąść na mieliźnie. Były (do niedawna sądziłem, że ciągle są) rejony, w których czułem się jednak dosyć pewnie i w związku z powyższym uważałem, że na pewnych „akwenach” niespodzianek nie było, nie ma i nie będzie, bo być nie powinno. Mowa tu m.in. o coraz popularniejszych przetwornikach cyfrowo-analogowych dedykowanych do komputerów, czyli w skrócie o USB DACach maści wszelakiej. Poczynając od zaskakująco dobrego a jednocześnie praktycznie najtańszego z sensownie wykonanych „maluchów” Audinst’a poprzez łudząco do siebie podobne produkty Styleaudio aż po Protona Wavelength Audio (z budżetowymi konkurentami mającego wspólne jedynie gabaryty) miałem możliwość wyrobić sobie zdanie co do możliwości tego typu urządzeń.

 

Źródło: www.klub.audiostereo.pl
Czytaj całośc: LINK